Miałem na myśli właśnie te 80 minut + dogrywkę, wiadomo, zapala się red flag w kontekście meczów o medale gdy tak spanikowali w końcówce, ale Scaloni dobrze ich ustawia w obronie + mają Messiego, tak że raczej bym ich nie lekceważył na bazie tego, że Holandia na farcie zrobiła dogrywkę, a potem na farcie zrobiła karne. Nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu, też im w 100% nie ufam, ale do finału 1,5 tygodnia, więc nawet ten Di Maria też może się podleczyć.
A co do stylu gry, to niby się zgadzam, ale to jest na papierze pewnie najsłabsza Argentyna ostatnich 30 lat (albo jedna z najsłabszych) - i wybitną robotę wykonuje tam Scaloni, że robi w tym czasie najlepsze wyniki w tym okresie. Nawet uznani fachowcy jak Bielsa czy Pekerman mieli pewnie lepsze kadry i nic z tego nie było, a kolejnych 3-4 kolejnych trenerów miało Messiego - Scaloni najpierw Copa, potem historyczna seria bez porażek, teraz półfinał MŚ, ciekawe jak mu pójdzie w klubowej piłce, bo wyciska maksa z tej kadry. Tutaj Lautaro bez formy, Lo Celso kontuzja, Di Maria kontuzja, wąska kadra - a i tak wleciał półfinał, imponujące.



