chyba chodzilo o to, ze van gaal w swoim stylu strasznie duzo gadal przed meczem - o tym, ze wie jak zatrzymac messiego, ze jak dojdzie do karnych to beda mieli przewage bo maja lepszego bramkarza itd. troche tym najwyrazniej podraznil argentynczykow i po meczu mu to wygarneli
ale ogolnie van gaala mi szkoda - raz ze holandia pod jego wodza ma znakomity bilans (i pecha do karnych), dwa - nie ma chyba drugiego trenera, ktory wnosi tyle kolorytu swoimi wypowiedziami i zachowaniami



