1/4 FINAŁU: MAROKO - PORTUGALIA (10.12.2022 - 16:00)

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

1/4 FINAŁU: MAROKO - PORTUGALIA (10.12.2022 - 16:00)

Post autor: Bernabeu » 10 gru 2022, 12:45

Widzę spekulacje w prasie, że może jednak wyjdzie Ronaldo, mam nadzieję, że to tylko dbanie o kliki. :P

Dziwny ten mecz.

Maroko jest naprawdę świetne w obronie do tej pory: tak jak pisałem o Chorwacji, że oni mają trochę szczęścia, tak tutaj nawet Belgia czy Hiszpania w expected goals zrobiły tylko okolice jednej bramki (a jak ktoś ma 70% posiadania piłki, kilkanaście strzałów i 0.96 expected goals, to w tej metodologii oznacza może jedną klarowną sytuację, i tak było w obu przypadkach), ewidentnie trafili z formą i mają bramkarza, którego jeszcze rok temu w klubie nazwalibyśmy europejskim topem (i tutaj też tak bronił z Hiszpanami). Nie widziałem meczu z Kanadą (gdzie podobno było średnio), ale Chorwatów też zneutralizowali, nie ma przypadku.

Widzieliśmy też jakie spustoszenie w głowach w takiej formule jednego meczu może zrobić sytuacja, gdy faworyt z inicjatywą i przewagą nie potrafi tego odpowiednio wykorzystać.

I jak na poziomie fazy pucharowej na znaczeniu tracą popisy ze średniakami (Brazylia), i jak każdy mecz jest oddzielną historią.

I widzieliśmy jaką generalnie presją są te zmagania. A propos tych kosmicznych rezultatów Chorwacji, to można to odnosić do Polski, ale można też do Portugalii, która raz w historii zdobyła medal MŚ, a jednak mówimy od dłuższego czasu o europejskiej potędze, więc presja na pewno będzie duża.

Więc niby wszyscy już wpisali Portugalię w półfinale, ale ja widzę dużo podobieństw między Marokiem, a Kostaryką z 2014 roku - tak że zobaczymy jak długo uda się Maroku nie przegrywać w takim meczu. Portugalia szybko strzeliła bramkę ze Szwajcarią i zaczęła ją kąsać z kontrataków, ale klasycznie: jeśli Maroko długo utrzyma mecz na 0 z tyłu, to może być ciekawie.

Wróć do „Mundial 2022 Katar”