Rzadko w stosunku do tego mundialu i jak na samego Messiego.DDK pisze: ↑10 gru 2022, 14:13Gość czepia się Messiego cześciej niż cloner Guardioli w ostatnim czasie, a tutaj napisał 2 razy nieprawde. Gdyby napisał "rzadziej niż w swoich ostatnich latach" to bym w ogóle się nie odniósł, ale gość napisał, że "rzadko" o piłkarzu, który w tej statystyce jest w czołówce. Dla mnie to nie jest pisanie zgodne z prawdą![]()
Czepiać się karła też nie czepiam tak często, ale tutaj wyraźnie mnie trochę irytuje spuszczanie się nad zawodnikiem który ok, notuje kluczowe podania lub strzela istotne bramki, ale jak widzę na boisku, gdzie inni rozgrywają piłkę a on sobie obserwuje i spaceruje, uruchamia się właściwie dopiero wtedy gdy dostaje piłkę, nie wychodzi aktywnie na pozycje, znacznie rzadziej wchodzi w drybling niż do tego przyzwyczaił. Są zawodnicy od których cały czas wymaga się więcej, zwłaszcza odnośnie takich których nazywają "Bogiem futbolu" czy innym świętym z boiska... Oglądałem każdy mecz na tym mundialu i Messi jedynie przeciwko Australii faktycznie wyglądał jakby mu się chciało grać w piłkę, nie wiem czemu i jest to takie moje odczucie, że wtedy zagrał najlepszy mecz i widać u niego było chęci do gry. Nadal Messi jest w świetnej dyspozycji, nadal jest to jedna z najbardziej wyróżniających się postaci na tym turnieju i to po mimo tego, że na moje gra chłop na pół-gwizdka. Tu wychodzą inne jego dobre cechy, że dobrze przewiduje na boisku, bo potrafi się świetnie ustawić, dobrze wypatruje partnerów z drużyny i kreuje tą grę, jest zazwyczaj tam gdzie powinien być i to jest akurat w nim niezwykłe. Dawniej swoją postawą na boisku mi przypominał takiego dzisiejszego Gaviego, który presuje za przeciwnikiem, walczy o tą piłkę, wszędzie go na boisku pełno i pojawia się za każdym razem do rozegrania. Dzisiaj wiadomo, że Messi ma te swoje 35 lat i nie będzie szarżował jak Gavi. Może mnie trochę to irytuje, bo Messi jest niezwykle wkurzającą postacią, drażni mnie faktycznie jego sama osoba i go nie lubię przede wszystkim jako osobę, ale jako piłkarza w pełni szanuję, śledziłem jego rywalizację z CR7 na boiskach w Hiszpanii i mam obraz w głowie tego dawnego Messiego i tego dzisiejszego i widzę po prostu, że ten dzisiejszy Messi to jakby puszczona wersja w slowmotion tego z przed lat a mimo to potrafi pociągnąć tą Argentynę. Doceniam go za to, ale nikt mi nie wmówi, że Messi angażuje się tak samo w grę jak dawniej.
Wystarczy obejrzeć obojętnie jaki mecz i zobaczyć jak zachowuje się Messi bez piłki... On sobie spaceruje... Uaktywnia się głównie wtedy gdy widzi, że zaraz partnerzy zaproszą go do gry... A mimo to robi różnicę. Tyle.
Możesz sobie uważać, że Messi bryluje w każdym aspekcie piłkarskiego rzemiosła na tym mundialu, ale tak nie jest... Wręcz w każdym aspekcie jest pewnie znacznie w tyle od innych czołowych graczy swoich reprezentacji, ale może i statystyka tu być dla Messiego niekorzystna, co nie znaczy, że nie będzie efektywniejszy od innych.



