Wszyscy co piszą smutne podejście do życia, współczucie dla "gwiazdy" szkoda, że odpadł itp. Śmieje się z Was on jedzie do klubu i się śmieje a ja z Was nie mogę bo wierzycie w magię TV która robi Wam z mózgu pianę haha.
Tak, życie jest smutne.
Trzeba współczuć najlepszym
Piłka to okrutna gra
Kurde lepiej krzyczeć z za monitora
Większość z ludzi na forum nie ma pojęcia o "zapleczu" - tak napisałem zaplecze bo gdybym bardzie napisał to dalej by były dziwne pojęcia tych wszystkich ekspertów.
Słyszałem wiele opinii i nic już mnie nie zdziwi bo ile "mózgów" tyle elokwentnych wypowiedzi.
Na koniec powiem, że jestem byłym piłkarzem a podejrzewam, że 99% z Was grała w piłkę amatorsko, pół-amatorsko ale może 5% profesjonalnie i gówno wie o piłce a wypowiada się jak ekspert! Brawo!



