viniciusowi mogloby byc ciezko, bo zszedl z boiska paredziesiat minut wczesniej
neymar gdzies tam tlumaczyl w wywiadzie, ze zawsze podchodzi ostatni, ale juz pare razy pisalem, ze dla mnie ryzykowanie ze twoj najlepszy wykonawca w ogole nie bedzie mial okazji uderzac to kiepski pomysl



