Gość strzelił 672 bramki i zanotował 303 asysty dla samej Barcelony. Powtórzcie te liczby na głos i jak to w ogóle brzmi? Przecież to jest nie do uwierzenia. 672 bramki. Nie 150, nie 200 dla jednego klubu jak u innych co i tak robi wrażenie. Tylko prawie siedem setek. A znajdą się tacy co mu umniejszą, będą szukać negatywów, byleby tylko nie przyznać, jaki gość dobry.
Absolutnie rozumiem fanów Ronaldo, którzy mają w rękach ogromne argumenty, fenomen CR7 w LM, jego prime gdzie strzelał każdemu i wszędzie, ta dyskusja ma sens i zawsze miała, ale nawet jak dyskusja ma sens to jej rozwiązanie może być przy tym zupełnie oczywiste. Wiadomo kto jest najlepszym piłkarzem w historii i trochę wody w Wiśle jeszcze upłynie zanim niektórzy zrozumieją



