A gdzie ja wspominałam o obojętności?Lakier pisze:Gdyby bylo to Ci calkowicie obojetne, to bys w ogole nie wspomniala o 18.
Tak, taki wyłącznie miałam zamiar.Lakier pisze:No chyba ze chcialas pokazac jaka jestes zajebista.
No tak. Zamiast przeżywać to samemu, w środku lepiej odpieprzyć pokaz na cały kraj. Niech żyje wrażliwość.Lakier pisze:Zreszta nie mysl tylko osobie, wrazliwym ludzia pewnie pomoze ta zaloba.
Przeszkadza. Znasz mnie? Nie. To zamilcz i mnie nie oceniaj.Lakier pisze:Przeszkadza Ci to? Nie? to zamilcz.
Corinthians pisze:Żałoby sam nie obchodzę, ale proponuje przynajmniej zamknąć się, bo słowa Futbolowej zrozumiałem jakby ona była zła na te ofiary, bo przez nie musi przełożyć imprezę (chyba źle Cię zrozumiałem. Sorx).
Jak mogę być zła na niewinnych ludzi, którzy zginęli w tragicznym wypadku? Tak, źle mnie zrozumiałeś.
Widzę, że niektórzy mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Napisałam wyraźnie, że to związku nie ma. Po prostu dla mnie to jest bezsensowne. Nie przeszkadza mi, że ktoś to przeżywa, płacze, nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Ale samej trzydniowej żałoby nie potrafię zrozumieć. Nie wolno mi?
Podobno ofiar nie jest jednak 67, a 62. Tak mówili w ZETce.


