FINAŁ: ARGENTYNA - FRANCJA (18.12.2022 - 18:00)

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6483
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

FINAŁ: ARGENTYNA - FRANCJA (18.12.2022 - 18:00)

Post autor: Bernabeu » 15 gru 2022, 19:35

Paru obecnych i byłych piłkarzy Realu vs Messi, który zasługuje na MŚ jak nikt inny - nie miałbym swojego faworyta, gdyby nie fakt, że Francja przez następną dekadę będzie faworytem/jednym z faworytów każdej wielkiej imprezy, a u Argentyńczyków będą musieli jednak parę lat poczekać aż rozwiną się ci Garnacho czy chłopaczki z ligi argentyńskiej, gdy Messi da sobie spokój z reprezentacją. Inna pula zawodników, chociaż ten turniej pokazał, ze ta przyszłość bez Messiego nie będzie tak ciemna jak mogło się wydawać parę lat temu.

Właśnie IMHO główny znak zapytania jak na ten mecz stawią się ci młodzi Argentyńczycy: Fernandez, McAllister czy Alvarez, cały turniej ciągną Argentynę (oczywiście poza Messim), czasem jeden, czasem drugi, cała trójka świetne turnieje, a jedyna oznaka braku ogrania to ten zepsuty karny przez Enzo z Holandią, ostatecznie bez konsekwencji. Mówimy o gościu z Brighton i parze z ligi argentyńskiej, która zagrała pół rundy w Benfice i na ławce City, przeskok potężny.

Jeżeli wytrzymają presję, to powinnismy dostać bardzo wyrównany mecz, Argentyna jest bardzo mocna, wyjąć ten zbiorowy atak mózgu na obronę Argentyńczyków w meczu z Holandią i ciężko jednak pisać o łatwej drabince, gdy przez ostatnie 1,5 roku na rozkładzie mają Brazylię, Włochy, Chorwację, Holandię, Meksyk i resztę ekip z Ameryki Południowej. Jedyna reprezentacja, o jakiej w ogóle można napisać, że mogliby być na tym miejscu, to Anglia, aczkolwiek jak się realnie prześledzi te ich występy to na trzech ostatnich wielkich turniejach i edycjach Ligi Narodów ich największy sukces to ogranie sprzeciętniałych Niemców pod koniec kadencji Loewa.

Zobaczymy czy w przeciwieństwie do Anglików, i w przeciwieństwie do tych finałów z lat 2014-2016, Argentyna będzie potrafiła wykorzystać swoje okazje, bo to jest poza obroną główna zmiana: jak Alvarez ma dostawić nogę, to dostawi ją dobrze, jak Di Maria dostał setkę po babolu obrony Brazylii w finale Copa América, to ją wykorzystał.

60/40 dla Francji, bo jednak więcej zawodników, którzy mogą zrobić złotą akcję. IMHO będzie taktyczne granie na 1-0, bo taki jest profil obu zespołów, i tak wyglądały te finały z lat 2006-2014.

Wróć do „Mundial 2022 Katar”