I tam właśnie powinni trafić wszyscy ci co będą robić burd po meczu. A później prosto (nie dosłownie, a z uwzględnieniem linii brzegowej oczywiście) do Casablanki skoro marzy im się taka pseudo romantyczna rewolucja na ulicach.
I niech zabiorą ze sobą tych gwiżdżących debili.



