Niczego nie pozbawił, najlepszy gracz Francji na turnieju, wyleciał tuż przed karnymi, Włochy tam strzeliły wszystkie karne (i to chyba zajebiscie wykonując), więc szansa na wygraną była minimalna, bo przeważnie czegoś nie trafisz (więc Trezeguet klepnął w słupek). Jedno z najbardziej przecenianych wydarzeń.
A co do Karima, bardzo fajne info, 35 lat, trzeba zacząć oszczędzać energię na priorytety.



