To akurat fakt. Gdybym straciła kogoś bliskiego, nie chciałabym, aby przypominali mi o tym na każdym kroku - w radiu, telewizji, na ulicy.Scyzoryk pisze:Może ludzie z TV nie zauważyli tego , ale obywatele wcale nie lubią oglądać i słuchać przez kilka dni w kółko tego samego : tragedia , krew , ciała , poszkodowani , cudowna akcja ratunkowa itp. oglądanie w kółko tych samych wywiadów ze świadkami , którzy mówią to samo .
Nietety w radiu ZET co kwadrans powtarzają w kółko to samo, w telewizji to samo. Powinni bardziej nagłaśniać akcje oddawania krwi i numery kont, a nie pokazywać cały czas cierpienie tych ludzi.


