Czyli krótko mówiąc zrobiłeś z mordy szmatę
Najpierw jazda po bandzie a póżniej grzeczne łamanie się opłatkiem z "nieślubnym synem sorosa"
Nie żebyś miał robic oficjalnie napinkę ale mogłeś po prostu nie przyjść(zaspać do południa chociażby) lub wyjść do kibla w tym czasie,a tak wyszło mało bohatersko



