Ueee, chłopaki... Tylko stary KMN! To, co robili w Tygodniku Moralnego Niepokoju, to była naprawdę gigantyczna rzecz. Tydzień w tydzień nowy program przez dwa lata, do tego stopnia ponadczasowy, że nawet skecze polityczne (to były czasy SLD i pierwszego PiS-u) w dużej mierze są do dziś aktualne.



