No, ale takie pierwsze z brzegu co google mi wywaliło :
Więc nie jest tak, że kara jest dożywotnia, tylko na określony czas, zapewne zależne od skali takich działań. Więc jeśli mamy to przenieść na kwestię szachów, to też kara powinna być adekwatna do przewinienia a patrząc, że to oszustwo nie miało miejsca w żadnym turnieju, tylko w sieci i w losowej jakiejś tam partii, to kara mogła by sięgnąć od kilku miesięcy do jednego roku zawieszenia, przynajmniej patrząc na to jak na dziś wygląda ogólnie karanie w szachach. Nawet Igor Rausis jaki został przyłapany na oszustwie i został zdyskwalifikowany na 6 lat a przyłapano go na oszustwie w prestiżowym turnieju pod patronem FIDE - obecnie jest czynnym profesjonalnym szachistą jaki sobie całkiem nieźle radzi.Zawodnikom za stosowanie dopingu oczywiście grożą kary. Zgodnie z przepisami mogą oni zostać zdyskwalifikowani na określony okres. Co do zasady przewiduje się, że taka kara może trwać od dwóch do czterech lat
skomentuje to może tak :




