Też kuźwa jakoś studia udało się przejść... Kurde, szok co nie?
Ale powtórzę raz jeszcze, bo widzę, że część osób chyba ominęła to co napisałem chyba nawet w głosach w tym plebiscycie, że będę w ten sposób pisał, właśnie aby takie osoby jak wy, mogły sobie nabić posta czepiając się moich wypowiedzi aby też administratorowi też dać powód do życia i w ogóle. Już wiele razy mi uświadamialiście ten błąd i dobrze o nim wiem, ale jakoś tak mam na to dzięki wam kompletnie wywalone i nawet idzie się pośmiać jak któryś raz z kolei ktoś się do tego dowala
Dobra, czas do pracy... Ooo Cloner widzisz, nawet pracę mam, pomimo, że cały czas "jaki" piszę... Kurczę... Niesamowite to jest.
No ale już przynajmniej będąc w pracy nie będzie mnie korcić by tu pisać. Dobrej nocy.



