Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15889
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4003
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Eyesmon » 10 sty 2023, 12:51

Ja wiem że to pojebane, kiedyś sam miałem taką sytuację w grupie (lot do Tajlandii w 13 osób i 1 laska się spóźniła na lot, doleciała następnym kupując nowy bilet za 3000 prawie. 2,5 tyg później powrót i ona musiałą sobie kupić nowy bilet powrotny bo tamten przepadł...Też za prawie 3000 więc była 6000 w plecy.....)

No ale to wynika z tego, że linie lotnicze działają w oparciu o algorytmy systemów rezerwacji. I jeśli nagle okazało się że jest jakieś miejsce wolne bo ktoś nie poleciał to system traktuje to jako przerwę w podróży i blokuje kolejne jej etapy. To dla przeciętnego Kowalskiego jest niefajne ale z punktu widzenia linii całkiem logiczne bo dbają o to aby 100% samolotu było wypełnione. Stąd np też wiedza o tych systemach daje możliwość kupna tanich biletów bo porównywarki typu Kayak czy Momondo tudzież Skyscanner wyliczają właśnie ile biletów na dany lot jest kupionych, jakie jest chwilowe obłożenie i chwilowe zainteresowanie. Temat rzeka :)

Ale wracając do tego wątku to czasem dochodzi do głupich sytuacji gdzie np lot do Amsterdamu kosztuje 500 zł w 2 strony ale lecąc do Londynu przez Amsterdam cena to 300 zł w 2 strony. I ktoś by mógł pomyśleć - to kupię tę 2 opcję ale wysiądę w Londynie i tak samo zrobię w drodze powrotnej, wsiądę dopiero w Londynie. A tu zonk - bo ten lot powrotny będzie anulowany właśnie dlatego aby linie mogły uniknąć takich sytuacji :)

Ja w tym siedzę bo sporo latam i mam znajomych którzy latają jeszcze więcej i głowa mała jakie tam są czasami idiotyzmy wynikające z systemu ":)

Wróć do „Hyde Park”