To takie typowo kocie, sprawiedliwy podzialMessi(as) pisze: ↑25 sty 2023, 17:01
Tzn przylepami to są wszystkie. Dwa z nich wybrały sobie narzeczoną za obiekt miłości, dwa pozostałe mnie. A Mietek kocha wszystkich po równo. Zastanawiamy się często jak to jest, że nasze koty są takie towarzyskie. U nas to 100%. A widywałem u innych ludzie takie, które tak nie mają.
Możliwe, że to ze względu na to, że spędzamy z nimi dużo czasu. Pracujemy z domu i zawsze jest ktoś, kto poświęci im uwagę. Przygarnęliśmy wszystkie w okolicy początku pandemii, więc właściwie nie znają tego, że człowiek wychodzi do pracy i nie ma go 10 godzin.
Co do Maine Coonów to chyba to ich jedna z głównych cech charakteru - przyjazność dla innych kotów i ludzi. Co do Sunny - to urocze, gdy kot czy inne zwierze ewidentnie potrzebuje kontaktu z człowiekiem.
Kiedyś wpadł do mnie gościu, który coś kupował ode mnie na OLX. Zobaczył jednego z kotów i mówi, że gigant i chyba to Maine Coon. Zabawne jest to, że jeden z kotów jest po prostu wielki z natury i waży sobie 7 kg a do jakiejkolwiek rasy pewnie mu daleko![]()
Odpowiedziales sam bardzo w punkt na wasze pytanie. Po prostu tworzycie "stado" wiec dlatego wasze koty sa towarzyskie no bo stado trzyma sie razem. Zwlaszcza ze wszystkie trafily do was w mniej wiecj tym samym czasie i jak sam wspomniales zawsze ktos jest z nimi.
Oj tak, choc jak kazde zywye stworzenia maja swoje charaktery. Sunny byla bardzo przyjazna do innych ludzi czy zwierzat po warunkiem ze wszystko odbywalo sie na jej terenie. Zwierzeta poza domem byla albo ignorowane kompletnie albo jak sie zbytnio zblizyly odpowiednio traktowane najezeniem ogona i pokazaniem pazurow. Inni ludzie poza domem z wyjatkiem Pani weterynarz po prostu dla niej nie istnieli.
7kg to kawal kota. Moze gdzies tam po drodze ktos z przodkow mial cos wspolnego z MC albo inna duza rasa.



