No i wywalczył ten Gordon transfer do Newcastle, a Everton inkasuje 40 baniek. Swoją drogą latem chyba mogli wyciągnąć więcej od Chelsea, ale i tak kupa kasy za gościa, który imo niczym poza wybieganiem się nie wyróżnia.
Dla Evertonu to nawet spoko opcja, bo im się nie przelewa, a teraz będą mogli zrobić jakieś transfery, żeby się utrzymać, o ile wystarczy kasy.
Ale jak faktycznie przyjdzie Dyche, to można mu za te kasę zmontować wymarzoną jedenastkę, bo jego ukochany tartak nie powinien być drogi;d



