Całkiem niedawno byliście państwo świadkami bezprecedensowego wydarzenia. Wielka gala otwierająca podsumowanie naszych ubiegłorocznych zmagań przeszła już do historii forum. Teraz, kiedy oddali już państwo swoje głosy nadszedł czas na oficjalne wręczenie nagród. Sukces organizatorów Gali Otwarcia skłonił nas do wykonania podobnego przedsięwzięcia na zakończenie rywalizacji. Niestety ostatnia impreza pochłonęła niemal całe nasze fundusze. Co gorsza nie zgłosił się do nas żaden sponsor, mimo, że wysyłaliśmy ogłoszenia na allegro a nawet zadbaliśmy o dostarczenie listów z pogróżkami dla potencjalnych sponsorów. Niestety nie udało się nikogo nakłonić, dlatego też Gala Zamknięcia odbędzie się w nieco skromniejszej atmosferze. Relację na żywo poprowadzą dla Was prosto z miejsca zdarzenia nasi najlepsi prowadzący: Pisakk, Piotrek i Niggaz. Zaczynamy!
Z racji skromnych możliwości finansowych musieliśmy liczyć na pomoc znanego filantropa dzidziusia. Nasz Pan i Władca nie zawiódł. Zdecydował się na niepowtarzalny gest godząc się na organizację gali we własnym domu! Zanim jednak doszło do oficjalnego rozpoczęcia imprezy wydarzyło się coś, o czym wypada państwa poinformować.
Wczesnym przedpołudniem doszło do nieprzyjemnych incydentów, które niespodziewanie przybrały formę ustawki…


Na miejscu zdarzenia jest nasz gość specjalny, znany i lubiany aktor Maciej Kozłowski...

Oddajemy Panu głos...
Maciej Kozłowski: Na początku chciałem państwa powitać, co w języku socjologii nazywa się "powitaniem". Rzeczywiście dzisiaj przed południem miała miejsce tak zwana "ustawka", co w języku kibiców oznacza celowe spotkanie fanów dwóch drużyn mających odbyć to, co w języku militarnym oznacza tak zwaną "wojnę". Policja teraz robi to, co w ich języku nazywa się "śledztwem", czyli gromadzeniem faktów, które ma zasądzić, czy była to robota fanów Serie A, czyli kibiców włoskiej ekstraklasy piłkarskiej. Na szczęście już jest spokojnie, czyli nic się nie dzieje. Niniejszym chciałbym się teraz z państwem pożegnać, czyli inaczej mówiąc wykonać gest kończący rozmowę i udać się po pomieszczenia, które w fachowym języku oznacza tak zwaną "garderobę".
Na szczęście sytuacja została w porę opanowana i wszyscy wspólnie mogli udać się na miejsce gali…


Organizatorzy jak zwykle pomyśleli o wszystkim. Z racji tego, że zaproszeni goście (a przede wszystkim forumowicze) przybywają z różnych stron świata, zorganizowano dla nich przejazdy na miejsce zdarzenia specjalnie wynajętym w tym celu luksusowym autokarem!

Niestety po drodze doszło do nieprzewidzianych komplikacji. Na jednym z przystanków natrafiliśmy na kanarów. Okazało się, że połowa pasażerów musi opuścić pojazd i udać się na pobliski posterunek policji. Ich przybycie może się nieco opóźnić. Co ciekawe cloner przewidział taki stan rzeczy i udał się na miejsce gali własnym środkiem transportu (nie zdradził nam jakim) i także się spóźni.
Kiedy wszyscy mniej lub bardziej szczęśliwie dotarli na miejsce dzidzius wspaniałomyślnie stanął na dachu swojego mieszkania, po czym krzyknął: „Forumowicze! Umyjcie rączki!”. Gala mogła się rozpocząć. Mieliśmy jeszcze drobne problemy z Zazą, który nie chciał wejść do środka pod pretekstem, że niby mieszkanie dzidziusia wygląda jak kapsułka i jest z innej EPOki. Na szczęście udało nam się go namówić. Możemy przejść do właściwej części naszej imprezy.


