FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Antoni Walendziak
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 443
Rejestracja: 18 sty 2022, 11:21
Reputacja: 99

FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Antoni Walendziak » 02 lut 2023, 16:19

masacra pisze:
02 lut 2023, 15:43
Bienias pisze:
02 lut 2023, 15:26
masacra, Gdyby Hiszpańskie drużyny miały z praw TV tyle hajsu co angielskie to superliga by już istniała na półwyspie iberyjskim, a rogrywki europejskie to byłaby wewnętrzna zabawa
Gdyby Anglia była tak fajnym miejscem do życia dla milionerów jak Hiszpania, żaden latynos nigdy bym stąd nie odszedł, a rywalizacja cronaldo messi byłaby czystym science fiction. :afro:
mnie sie wydaje ze zapomniales o jednym:
wymien legendarnych Latynosow z United, Liverpoolu, Arsenalu. ale takich z XX wieku. przed epoką pompowania kasy przez wszelkiej masci ruskich bandytow, amerykanskich bankierow czy arabskich szejkow.
otoz takich Latynosow nie bylo. W Anglii niemal do konca XX wieku grali wylacznie miejscowi, Anglicy, Szkoci, Walijczycy. Pamietamy te poczatki proeuropejskiej Chelsea koncowki XX wieku, ale wlasnie to byly poczatki, i to byli glownie sciagani pilkarze z Europy(FRA). Latynosi zaczeli pojawiac sie w Anglii dopiero jak pojawily sie tam wielkie pieniadze. Wszyscy legendarni Latynosi grali do tej pory albo w Hiszpanii albo w Italii (dorzuc tez w mniejszej ilosci Portugalie czy Francje). Liverpool czy United to nie sa kluby ktore powstaly w 1975 roku. A wymien Latynosow ktorzy tam grali w latach 50, 60, 70, 80 czy 90. Takowych nie znajdziesz. Przypadek? Jak myslisz?
Anglia kusi jedynie pieniedzmi, niczym innym. To powinienes sobie uswiadomic. A liga angielska jest silna nie dlatego ze jest intensywna wytrzymała czy dlatego ze gra sie tam co ttrzy dni nie tak jak w calej europie co tydzien :) ale dlatego ze pilkarze spoza wysp nadaja jej sile. Najlepsze ekipy angieskie to nie sa juz czasy rąbanki kopnij biegniej, tylko pro-kontynentalny futbol, albo czasami wrecz hiszpanski(jak City) lub niemiecki(jak LFC). Natomiast te kluby ktore wciaz sa oparte na brytyjczykach to sa wciaz ekipy ubogie taktycznie. Liga silna stala sie dlatego(w zasadzie mowimy o kilku klubach) ze miejscowi zostają sukcesywnie sprowadzeni do mniejszosci.

Wróć do „Hiszpania”