Po awansie to kpiną było by nie zainwestować w nowych zawodników, z tej kwoty trzeba odjąć ponad 20 baniek za Augustina, którego Orta sprowadził nie wiadomo po co. Miało być wypożyczenie, a w bilansie poszło ponad 20 baniek, za gościa który praktycznie nic nie zagrał w Leeds.
Utrzymanie się tym składem w elicie graniczyłoby z cudem, a na wyżej wspomnianym Kalvinie i Raphinii zarobili potężne siano, czyli były to świetnie ulokowane pieniądze za Brazyliczyka. W następnym sezonie wydano na transfery 47 baniek, bo Harrisona to trzeba inaczej liczyć bo on był już w klubie tylko umowa zobowiązywała do wykupu.
Ja zdania nie zmienię, 3 sezony Bielsa błagał o napastnika żeby Bamforda odciążyć i zastąpić, i grosza na to nie było. Nawet żeby tego Nketiaha zostawić. Raptem przyszedł Marsch i abstrahując od tego że jego mercato sfinalizowano z zarobionych pieniędzy, to on dostał w momencie 3 napastników.
Corberan to będzie wizja podobna do Bielsy, umiejętne rotowanie zarówno 3 jak i 4 w obronie i ciągłe bieganie, za Hiszpana trzeba zapłacić, więc ciekawy jestem czy nie pojawi się inny kandydat jak np Hasenhuttl.



