No przecież pisałem Wam, że w tym roku wygrają Obywatele. I w odróżnieniu od tego tweeterowego konta, mam sprawdzalność z trzech ostatnich lat 3/3.
Wszystko wciąż mi się zgadza, olali ligę żeby skupić się na jedynym co nieuchwytne, czyli LM. Guardiola zrozumiał że łapiąc dwie sroki za ogon, może nie mieć żadnej, więc teraz najważniejsza jest dla niego LM. Nawet mogę napisać że dostrzegam jakąś śladową poprawę formy w porównaniu z okresem przedmundialowym.
Patrząc realnie, w tym momencie właśnie Bayern i Napoli są najgroźniejsze, ale po pierwsze Niemcy w ostatnich dziesięciu latach zawsze się wysypywali i to posiadając takiego napadziora jak Lewy. Wyjątkiem był rok pandemii, dlatego w tym (można by rzec, prawie normalnym) nie liczę że się ogarną w decydującym momencie.
Napoli zaś jak wiadomo, jeszcze nigdy tak się nie liczył (nawet ten dowcip o kuponie z nimi to potwierdza, którego wcześniej rzecz jasna nie znałem), więc jak dojdą do półfinały, to już będzie wielki sukces.
Przyszedłeś!



