Imponuje mi Erik ten Hag. Ma swoją filozofię, ale jest elastyczny, co pokazał mecz z Liverpoolem, gdzie postanowił wznawiać grę za każdym razem długim wykopem, by nie dać się złapać na gegenpressing przeciwnika. Twardo też trzyma się dobrych decyzji, jak odstawienie Ronaldo czy Maguire'a. Ma odwagę i inteligencję.
Natomiast nie rozumiem stawiania na Weghorsta. Choć rozumiem, że to opcja jedynie krótkoterminowa.
Dzisiejszy mecz będzie dobrym wyznacznikiem różnicy poziomów czołówki między angielską i hiszpańską ligą, bo tu pierwsza drużyna w Hiszpanii podejmie trzecią w Anglii. Stawiam na United.



