Puchar Belgii, pierwszy mecz półfinałowy
Union Saint-Gilloise - Antwerp 1:0 (Nieuwkoop 84')
Po dość wyrównanym meczu wicemistrzowie Belgii zapewnili sobie niewielką zaliczkę przed rewanżowym meczem półfinału Pucharu Belgii. W 1. połowie żadna ze stron nie zyskała wyraźnej przewagi, w grze brakowało płynności, a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo - chyba nie padło choćby jedno celne uderzenie na bramkę. Do gry często próbował pokazywać się występujący w drużynie gospodarzy Iworyjczyk Amani, ale proste błędy techniczne w kilku sytuacjach nie pozwoliły mu na skorzystanie z jego dynamiki. Po przerwie trenowani przez Marka van Bommela piłkarze Antwerpii nieco się uaktywnili i przejęli inicjatywę. W 61 min. niezłej sytuacji nie wykorzystał Vincent Janssen - reprezentant Holandii miał dużo miejsca i czasu przed polem karnym, ale nieczysto trafił w piłkę i posłał ją obok słupka. Później nieco lepiej wyglądał Union, który zdobył jedynego gola w tym meczu - w 84 min. z lewego skrzydła dośrodkował Lapoussin, a Nieuwkoop uderzeniem głową wrzucił piłkę za kołnierz Jeanowi Butez. Niemrawe próby ataków przeprowadzane w końcówce przez piłkarzy gości nie doprowadziły do żadnego zagrożenia pod bramką Unionu, który do Antwerpii pojedzie z przewagą.
Rewanż zostanie rozegrany 2 marca. W drugim spośród pierwszych meczów półfinałowych triumfowało Mechelen, które pokonało na wyjeździe Zulte Waregem 2:1.



