Dzisiaj Salah stał się najskuteczniejszym piłkarzem Liverpool w erze Premier League, detronizując Robbiego Fowlera.
Egipcjanin w tym sezonie ma 22 bramki i 11 asyst w 36 meczach.
Rashford 25 i 9 w 40.
Jeden jest niemal co tydzień krytykowany, drugi jeszcze do niedawna określany jako "the best in-form player in the world"
Nie wiem w sumie czy to wynika z niechęci Angoli do Salaha przy jednoczesnym dopieszczaniu swoich rodaków, czy może że standardów jakie Salah ustanowił poprzednimi sezonami.
Ale czasem to aż nie do uwierzenia jak ci angielscy 'pundits' narzucają narrację w totalnym oderwaniu od rzeczywistości.



