Tak. Zdarza mi się uczęszczać na mszę świętą w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.
W niedzielę o 15 bywam w kościele redemptorystów na Karolkowej, a w zwykłe dni zdarzyło mi się parę razy w przeciągu ostatniego roku być na porannej mszy o 7 w kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym.
Pierwsza jest bardzo uroczysta, z dużą liczbą wiernych i "rozmachem". Druga jest kameralna, dla rannych ptaszków i ludzi lubiących spokój.
Mszę w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego wybieram w szczególnie uroczyste dni.



