A czy nie uważasz, że moment w historii, kiedy zaczęły funkcjonować szczepionki na odrę i ospę ma jakieś znaczenie? Bo wg mnie ma spore. Gdyby Covid wybuchł w latach 70 to już dawno wszyscy byliby zaszczepieni bez mrugnięcia okiem (zakładając oczywiście powstanie szczepionki). Takie czasy, że ludzie nie chcą wiedzieć, tylko chcą się czuć komfortowo. Nie czytają, bo nie mają na to czasu, a tylko szukają w necie potwierdzenia swoich teorii. Dodaj do tego nieumiejętność czytania ze zrozumieniem (statystyczną, nie mówię o konkretnym przypadku) i brak czasu na zgłębienie tematu i gotowe.DDK pisze: ↑08 mar 2023, 22:49Owszem, szczepionki chronią, przeszkadzają transmitować wirusa, tylko ciężko wierzyć w szczepionkę, która miała tyle "ale", która nie była do końca sprawdzana, którą KAZALI się szczepić, przy której robiło się szopkę medialną i przy której było tyle kłamstw, które teraz wychodzą. Jakoś na ospę, odrę itd ludzie nie boją się szczepić, a na koronawirusa nie chcieli i duża cześć nadal nie chce. I w ogóle mnie to nie dziwi.
Ok, w jednym się zgodzę - zawsze trafi się jakaś [k****], która chce zarobić na panice/pandemii/wojnie. To się akurat nie zmienia od lat. A że internet i media można do swoich celów wykorzystać, bo w zdecydowanej większości pracują tam półgłówki bez umiejętności krytycznego myślenia, to jest łatwo.



