Też chyba muszę wrócić do liczenia, bo mam teraz taką średnio fajną sytuację. Książka w sprzedaży, ale rozliczenie dostanę dopiero w styczniu
A tu akademia młodej zdrożała o 35%, księgowość o ponad 30%, ZUS, wiadomo, o inflacji nie wspominając. Młoda ze szkołą ma jechać na wycieczkę i za jakieś byle co wychodzi 200 zł. Z PGNiG przenieśli nas do Taurona i za prąd też bulę więcej. Nie wiem czy cokolwiek tanieje, cholera


