W Polsce gdzieś to też się pojawia. Widziałem to ostatnio na takim niszowym kanale 2x2, pewnie ze względów budżetowych i podejrzewam, że w większych stacjach by się to nie przyjęło. Jeden lektor robiący szeptankę zawsze wyjdzie taniej a to takie pożenienie sytuacji, gdzie zadowoleni nie będą ani zwolennicy dubbingu/napisów, ani twardy elektorat



