https://www.chess.com/game/live/73163042753
No cóż. Poległem. Jeszcze raz gratulację dla DDK. Przyznam że sporo czasu straciłem długo myśląc. Subiektywne odczucia że kontrolę zacząłem tracić po 21 ruchu rywala gdy wjechał mi tam damką i mogłem wybierać między mniej lub bardziej złym scenariuszem. I chyba też błędne w tamtym fragmencie zrobiłem eskapadę własną damką w rejony ostatniej linii.
Nie jestem raczej któtkodystansowcem czasowym ale postaram się przed następnymi bataliami więcej potrenować szybkość iluś tam pierwszych ruchów. No w tej grupie raczej nie będzie mi łatwo bo już przegrałem z @DDK a z trzech pozostałych partii będę miał jeszcze z nim rewanż oraz dwie partie z graczem rozstawionym.
No nic. Pierwsze koty za płoty. Jeszcze raz gratulacje dla rywala.



