To raczej nie temet do takich rozmow, ale Twoje podejscie, zreszta jak i wiekszosci ludzi ostatnimi czasy jest bledne.Lakier pisze:Pff. Nie dlugo nie bedzie mozna wymawiac slow Matka Boska bez przyzegnania sie. Jak 'obrazaja' muzelmanow dajac karykatury allaha to wszystko ok (i rzeczywiscie mi to tam nie przeszkadza ;] ), ale jak juz nawiaza do jakiegos obrazka Matki Boskiej, to wielka obraza moralnosci i chu.. tzn Rydzyk wie co jeszcze.
Jezeli chodzi o Rydzyka to IMHO jest to jedna z najwiekszych szkod i zagrozen dzisiejszej Polski, ale mniejsza z tym. Chodzi o to, ze teraz kazde nawiazanie do wiary (w pozytywnym znaczeniu) jest od razu postrzegane jako rydzyzm. Uwazam, ze to zdjecie na okladce jest delikatnie mowiac nietrafione, bo owszem - jak napisal Chlopaczek jest to zabieg marketingowy, ale nie kazdy taki zabieg jest trafiony. W ogole wykorzystywanie symboli religijnych czy jakichkolwiek innych symboli wywolujacych silne emocje jest glupie. Jasne ze chodzi o to, zeby mowili - nie jest wazne czy dobrze czy zle - i zapewne tez o to chodzilo redakcji Machiny, bo zdawali sobie sprawe, ze taka okladka wywola kontrowersje tym bardziej w dzisiejszych czasach kaczyzmu i rydzyzmu. Maja darmowa reklame, ktora im jest potrzebna.
Rozumiem, ze ktos moze sie nie utozsamiac z takimi symbolami, ale sam przyznaj jak bys zareagowal gdyby wykorzystano tam symbol, ktory jest dla Ciebie bliski? Mysle, ze nie mowilbys juz ze jest to wielki szum o nic.



