No dobra, ale idac tym tokiem myslenia, to mozna rozsiewac hasla antysemickie, bo przeciez nie wszyscy sa Zydami, mozna palic Koran, bo nie kazdy jest muzlumaninem, czy tez wreszcie... mozna sobie uzywac na herbie Interu, bo nie wszyscy go lubia i mu kibicuja... Taka argumentacja jest niejaka, zeby nie poweidziec - zadna.Trzeba wziąść także poprawkę że nie każdy w naszym kraju jest katolikiem i nie wszytkich odczucia zostały urażone.
Jestem katolikiem, ale za zaden pepek sie nie uwazam. Poza tym - po ostatnich publikacjach karykatury Mahometa polscy muzlumanie tez sie oburzali. Wiec wg Ciebie oni tez sie uwazaja za pepek swiata?Babel pisze:Głownie chodzi o to że katolicy uważają sie ze pępek swiata.
No i tutaj poleciales takim stereotypem, ze glowa mala. Podstawowy blad to jest uwazanie kazdego katolika za moherowy beret, ewentualnie posiadacza obrazka Rydzyka czy Jankowskiego w sypialni i sluchajacego z otwartymi ustami tego co mowi ksiadz czy tez "politycy". Zapewniam Cie, ze nikt mnie nie wyzyskuje, Kaczynskiego nie znosze, glosowalem na Tuska, Rydzyka bym wydalil z kraju i watpie zeby ktos na mnie zbijal hajs. A zeby bylo smieszniej - ludzi o podobnych pogladach jak ja znam mnostwo. Tak wiec moze warto sobie wreszcie uswiadomic, ze katolicy to nie w 90% stare baby w moherowych beretach. Fakt, ze aktualnie sa najlepiej widoczne, ale widoczny nie znaczy reprezentatywny.Babel pisze:To w co oni wierzą jest jedyne, słuszne i nieomylne, a tak naprawde nie widzą że są oni wyzyskiwani przez polityków i kosciół który im mówi co chcą słyszeć i zbija hajs na wiernych.



