Turniej w szachy - playoffs

Dunkel
Junior
Junior
Posty: 10
Rejestracja: 19 mar 2023, 14:50
Reputacja: 8

Turniej w szachy - playoffs

Post autor: Dunkel » 01 maja 2023, 23:16

DDK pisze:
30 kwie 2023, 21:30
Dunkel pisze:
30 kwie 2023, 18:26
Ostatnio jak gram na takim lichessie to co chwilę trafiam na jakiś (cenzura), co białymi grają jakieś dziwne schematy lub po prostu schematami typowymi dla czarnych
Chyba jednak muszę się trochę podszkolić bo w sumie nie mam pojęcia jakie są schematy dla białych, a jakie dla czarnych. Pewnie ten cytowany tekst to np. o mnie :D
Hehe, miałem na takie rzeczy odpowiadać potem, po turnieju, a wcześniej też już zaczęliście gadać, ale złapałem się na tym, że z automatu przejmuję wzorce od silniejszych szachistów.

Mianowicie, BARDZO STRZEŻĄ swojego arcymistrzowskiego wizerunku i nie dopuszczają tym samym tak naprawdę do rozwoju wielu graczy. (A przecież w tym turnieju biorę udział głównie po to by popularyzować szachy, bo na starość może ominie nas Alzheimer ;-) ).
Mam takiego jednego sparingpartnera, jest w topie w PL, załatwiłem go sobie przez znajomego, który jest bardzo blisko z pzszach i początkowo bardzo chętnie ze mną sparował, bo mógł sobie z wysokości katedry pouczać co złe, a co dobre (a raczej co ciągle źle robię, ale dobrze to rzadko), ale jak nagle dostał w pizdę (niby zmęczony był), tzn. 0,5-1,5 (i to wygrałem czarnymi, a białe skasztaniłem) to zaczął mnie unikać. I olśniło mnie - bo w szachach nie chodzi o tę psychologię, którą widzieliśmy na meczu o mistrzostwo, bo ta psychologia sprawia właśnie, że popełniasz błędy i poprawność zjeżdża do niskiego ELO.
A ludzie niesamowicie dobierają do siebie, że niby szachy decydują o tym, kto jest mądrzejszy. I generalnie kto ma dłuższego. A tak przecież nie jest.
Szachy to nudna gra schematów i jeśli nie znalazłeś odpowiedniego ruchu to dlatego, że używasz złego algorytmu. To nie Twoja wina, że przeciwnik ma więcej doświadczenia, wiedzy, etc.
Reasumując polecam nastawienie w szachach na zabawę polegającą na znalezieniu optymalnego ruchu. Nie udało się? To nic, szukamy dalej.

Skoro zatem szachy to algorytmy, czytaj liczenie ruchów, to ułatw sobie życie i idź za stockfishowskimi podpowiedziami - np. białymi graj tylko w palecie ruchów e4 i dalej najczęściej to będzie Nf3, d4 i od tego naucz się najlepszych odpowiedzi na różne warianty, bo generalnie paleta ruchów na otwarcie jest dość wąska w tym pakiecie i szkoda życia na inne schematy, zwłaszcza, że dla silników szachowych z e4 rywalizuje tylko d4, ale imho tam niuansów jest więcej.

Powiem więcej, mój drugi sparingpartner (z którym obecnie też nie gram, bo wyśmiał spadek Wisły i uniosłem się dumą) gra białymi tylko tak, zna już ten jeden schemat na pamięć i w bullecie miał ELO 2200. JEDEN SCHEMAT. Nic więcej. Dodam, że jak z nim grałem to nasze partie potrafiły wyglądać identycznie przez wiele ruchów - także jeśli wytrzymacie tę nudną powtarzalność to nagle wchodzicie na wysoki poziom, bo jeśli przeciwnik zagra inaczej to natychmiastowo jest karcony.

Z czarnymi jest już gorzej, ale na pewno polecam przyjrzeć się obronie francuskiej i sycylijskiej (zagranie tych obron nawet "nie-na-dane-otwarcie" daje wciąż sporą szansę na wygranie centrum w okolicach 7-15 ruchu), a zwłaszcza francuskiej, w dużym skrócie jej paleta zagrań jest podobna na e4 i d4, tylko kolejność jest zamieniona, a jak białe grają dziwnie - czytaj nie atakują centrum, to w sumie przejmujesz schemat białych lub francuska dalej wchodzi jako-tako).
Tak czy inaczej trzeba mieć świadomość, że jeśli jesteś białymi grać jednakowo całe życie (Jaskół komentujący Nepo-Ding uchodzi za gracza grającego londona i ma CM - choć nie weryfikowałem czy tak faktycznie jest), to przy czarnych jednak pracy jest więcej, ale więcej się z tego nauczysz i może to będzie krok w kierunku nauki myślenia algorytmicznego (Hikaru gdzieś kiedyś to fajnie wytłumaczył) i szybkiego liczenia ruchów.

Wróć do „Gry Forumowe”