gdyby na Wisle kat nachylenia trybuny byl wiekszy lliczyłby sobie wicej rzedow to by bylo......MikPio pisze: W sumie fakt, ale gdy nie było konfliktu kibiców z zarządem było naprawdę spoko
gdybac to sobie mozna
Ciekawe jak kibice przyjmą Kaczorowskiego w Wiśle- w końcu grał wcześniej w Legii i Lechu.
a Majdan grał kiedys w Pogonii Szczecin, Szymkowiak w Widzewie, Żurawski z Głowackim w Lechu Poznań i co to ma wspolnego???
Kaczorowski Wisle nic nie zrobil wiec dla wiekszosci kibiców to zwykly transfer,a swoich i czesci znajomych kibiców pogladów na fakt jego sciagniecia do Wisly nie bede sie wypowiadał
juz???Byłem kiedyś na meczu Polonia-Legia. Przyznam szczerze, że na Konwiktorskiej, mimo iż byliśmy bardzo ściśnięci (bo nie ma tam dużo miejsca dla kibiców gości) to my byliśmy głośniej, mimo iż faktycznie było pełnoo ludzi na ich trybunach Krzywy
A jak "Sagan" strzelił gola to wtedy byłooo...
a jak my bylismy na derbach Cracovia-Wisła to mimo ze nas bylo 325 to bylismy glosniejsi A jak "Franek" strzelił gola to wtedy byłooo.
Po co to pisze?? zebys nie popadł w samouwielbienie bo jest wiele ekip ktore w mniejszosci potrafia bys glosniejsi nawet na wyjeździe.


