A drugi zakończył się pewnym zwycięstwem Los Angeles FC 3-0 (1-0).
W zespole gospodarzy na razie jakoś tam radzi sobie Mateusz Bogusz, jestem pod wrażeniem, bo w Europie nie zaistniał, nawet w Segunda Division liczb nie robił.
Kilka nazwisk ciekawych w tym FAFC jest, Eldin Jakupović jako wieczny rezerwowy, Giorgio Chiellini jako szef, Denis Bouanga jako solidny snajper, znane nazwisko z Ligue 1, no i Carlos Vela jako emeryt
Drugi półfinał jutro, ciekawe czy Club León odrobi stratę z pierwszego meczu.



