https://lichess.org/ruQYdpHJ
Partia z rozpędu tuż po powrocie do domu i jeszcze zagrana z opóźnieniem za co jeszcze raz przepraszam. Prawdę mówiąc kompletnie nie miałem pomysłu, niby poszedłem w znane mi klimaty Nimzo-Larsen ale gumi zagrał wariant który średnio pamiętałem więc postanowiłem zdać się na instynkt, zatkać hetmański i uderzyć na króla co dość koślawo mi szło póki rywal nie postanowił samemu mi pomóc pozwalając otworzyć linię gdzie już miałem wieżę zerkającą na hetmana i jego pozycja momentalnie się posypała
Dzięki za grę i wyrozumiałość @gumi2006



