O to to, tak mi się widzi, że Inter będzie już prowadził tak ze dwiema bramkami i przegra w końcówce. I też dlatego Milan nie chciał wygrać ze swoim lokalnym rywalem półfinału, bo wiecie wystraszyli się klątwy Stambułu.
A że od kilku tygodni zapowiadam w finale emocje niewiarygodne, to inaczej być nie może? Bo przecież nie wyobrażacie sobie że do przerwy Manchester prowadzi 3-0 i...



