To też jest złożona kwestia i nie patrzyłbym na te słupki 1 do 1.moody pisze: ↑22 maja 2023, 23:47PS sprawdzilem bilans transferowy od czasu zatrudnienia guardioli w porownaniu do innych zespolow ligi. az sam sie zdziwilem bo delikatnie mowiac wcale nie wyglada to na sytuacje gdzie jest jeden pan na dworze, a reszta zgarnia ochlapy, a tak sie ja czesto w mediach kreuje
Inaczej pracujesz i wydajesz w sytuacji kiedy masz już dobrze funkcjonującą maszynkę, a inaczej kiedy masz do czynienia z zespołem ciągle przepoczwarzającym się, z presją aby być natychmiast w top4, kiedy konkurencja jest ogromna. W pierwszym przypadku, na pewnym etapie, zamiast szukać desperacko nowej "9", stopera i pomocnika z topu za grube miliony do pierwszej jedenastki, tylko usprawniasz i wymieniasz pojedyńcze ogniwa. Na początku Guardiola sobie wymieniał obronę wedle własnego upodobania za co był często wyśmiewany, ale od jakiegoś czasu on sobie tylko ulepsza niemal perfekcyjną ekipę. Pep nawet na te okoliczności wydaje sporo, bo kadra City jest regularnie wzmacniana i odświeżana gwiazdami albo gorącymi nazwiskami w danym momencie jak Haaland, Graelish czy Philips. Tu nie ma kosmetyki, tylko potężne wzmocnienia niemal co roku. Każdy trener mając maszynkę do tytułów, chciałby mieć komfort, żeby sobie wymieniać po roku czy dwóch wedle uznania takiego Ferrana Torresa, Sane, Sterlinga i Gabriela Jesusa na Graelisha, Alvareza czy Haalanda.To pewnie również element tej "długowieczności" i cyklu City.
Zupełnie inaczej to wygląda w drużynach, w których co 2 lata wymieniasz trenera i które swoją potęgę muszą zbudować/odbudować. Wiadomo, każdy nowy szkoleniowiec to nowa miotła i sygnał, że poprzedniemu nie poszło więc kupuje za grube miliony nowych pupili, a starzy z racji tego, że nie pykło są albo sprzedawani po kosztach, albo w ogóle niesprzedawalni. I tak to się kręci. Tu oczywiście Pep sobie zasłużył na przychylność swoich szejków, bo raz miał już markę topowego trenera, dwa, dość szybko ją potwierdził więc kranik z pieniędzmi leje mocnym strumieniem do dziś.



