No ale ten pierdylard okazji bramkowych Haalanda nie wziął się z tego że partnerzy wykładają mu piłki na pustą, tylko z tego że gość tak masakrycznie góruje fizycznie nad obrońcami, że robi 100% okazje z prostych dośrodkowań na 10 metr będąc krytym przez 3 obrońców na raz. Normalny napastnik w takiej sytuacji po prostu przegrywa walkę o piłkę, albo oddaje niegroźny strzał daleko od bramki, a Haaland dosłownie wprosowuje tych obrońców w murawę i wypracowuje sobie z nich setkę.
Tak więc mimo wszystko uważam że nie ma co jego wynikowi umniejszać.



