mi się akurat forma Pucharu Włoch podoba, brak jakichś z dupy spotkań pomiędzy 5-ligowcami i mistrzem kraju. Każdy ma swoją szansę, a jak drużyny z niższej ligi wygrają z rywalami na swoim poziomie to mają szansę na meczyk z czołówką.
Jest to duże odciążenie dla drużyn grających w pucharach, gdyż wchodzą do gry później. No i większy prestiż, bo cała czołówka ze sobą kopie.



