Ale bydło. Szkoda chłopa, na błąd sędziego (choć to znów pretensje do układających zasady, nie do wykonawców w tej sytuacji) to można sobie w necie ponarzekać, a nie w efekcie atakować fizycznie, jeszcze w dodatku gościa podróżującego z rodziną.
Ludzkie śmieci - tyle mam do powiedzenia.



