Mało tego, Musaha, Mamardashvilego na 100 % nie utrzymają, to są jedni z nielicznych za których mogą otrzymać duże pieniądze. Wiele klubów z topu poszukuje bramkarza, Gruzin już jest dobry, a papiery na granie ma kozackie. Amerykanin za to na MŚ był jednym z najlepszych pomocników na turnieju, wybiegany i silny murzyn, również mega łakomy kąsek. Gdyby tylko Inter mógł sobie pozwolić na większy wydatek to optował bym właśnie za młodym Amerykaninem.



