Nie rozumiem tej dyskusji. Ktoś zabronił wygrać to trofeum drużynie z Chorwacji czy Szkocji?
Pokonać w dwumeczu West Ham czy Fiorentinę to przecież nie jest zadanie niewykonalne(nawet Lech był blisko).
Nie róbmy jaj, może ktoś tu jest po prostu za słaby i zwyczajnie odpada.



