O to bym się nie martwił. City jest na dobrej drodze do stania się 'samowystarczalne'. Tzn wciąż pewnie nie na poziomie, którym teraz się chwała ale w top 10 świata spokojnie. Jeszcze kilka sezonów na szczycie i szejk będzie mógł zakręcić kurek zupełnie a City i tak będzie w ścisłym topie klubów z najwyższym revenue na globie.
Tak czy inaczej gratulacje dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pierwsze państwo, ktore wygrało Ligę Misiów
Saudowie i Katar pewnie czerwoni z zazdrości hehe



