Moff ja śpie już zawsze:P:P
a tak serio... z Tatuśkiem zawsze kibicujemy przeciwnej drużynie:D są tak jakby 2 sektory(ja fotel on kanapa czy jak to sie nazywa)...on pije piwko a ja soczek pomarańczowy, na jakąs wiekszą impreze idzie sie do znajomych;) lepsza atmosfera(pozdrawiam Bartosza Włochy- Chorwacja) albo jak ktoś ma dekoder jakiś którego sie nie ma(Bartosz 3maj sie i Moffik też).......wiadomo jak jest ciemno na dworzu to zgaszone światełko, jakis produkt do sporzycia i się ogląda:)



