XX Zimowe Igrzyska Olimpijskie Turyn 2006

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 18 lut 2006, 16:33

A ja dziś jednocześnie oglądałem mecz Liverpool - ManUtd i biathlon mężczyzn. Im dłużej trwał mecz piłkarski i cały czas widziałem nieporadne ataki obu zespołów tym bardziej skupiałem się na IO.
Bieg był bardzo pasjonujący gdyż po każdym strzelaniu (było ich cztery) zmieniało się prowadzenie. Gdy juz myslałem że Norwegowie zgarną najcenniejsze medale wszystkich zaskoczył Francuz Defrasne, który przed zawodami nie był nawet faworyzowany przez swoich rodaków. Dobrze strzelającego Francuza w końcu dogonił uważany za największego faworyta przed rozpoczęciem Igrzysk Bjoerndalen. Jako że do tej konkurencji zaliczane były czasy z poprzednich zawodów, w których Norweg zajął dopiero 12 miejsce, musiał on cały czas gonić swoich rywali. Jak już dogonił uciekającego Defrasne i wydawało się że nic i nikt mu nie odbierze końcowego tryumfu, Francuz po wcześnejszym potknięciu się zaatakował na ostatnich metrach i zwyciężył wyprzedzając o kilka metrów wyczerpanego Bjoerndalena. O występie Polaków nie warto wspominać bo i po co się denerwować.

Wróć do „Inne sporty”