Lazio skasuje za SMS 40 baniek i może uda im się je rozsądnie zainwestować. Z drugiej strony to jest realna wycena wartości Serba, więcej nikt z topowych klubów nie wyłoży.
Na miejscu kibiców "poszkodowanych" przez Arabów klubów bym się nie zamartwiał. Cała ta sytuacja to jest fajny papierek lakmusowy rzeczywistych intencji zawodników. Bo kibic serce ma gorące i wciąz łudzi się, że jak piłkarzyk biegnie do trybun po strzelonym golu i tyle śmiesznie co niezgrabnie próbuje pocałować godło na koszulce i takie tam gesty odstawia (małpę też można ich nauczyć), to znak, że "wierny jest barwom" itd itp. A piłkarzyk dostaje gdzie indziej więcej kasy i za miesiąc inne godło będzie całował. Więc po co się łudzić?
Teraz jak na dłoni widać, kto jest nakręcany chęcią osiągnięcia sukcesu o wymiarze sportowym, a kto tylko przelicza, co się bardziej opłaca. Tak jak tu zauważono wcześniej, trudno mieć pretensje do gracza 30+, zwłaszcza takiego, który już coś ugrał, że łapie okazje, którą los mu zesłał, a łatwo do młodszego, który ma jeszcze lata grania przed sobą, a jest w klubie, który jakieś ambicje ma. I dobrze, że sobie pójdzie, bo motywowany tylko kasą zawodnik, nigdy nie zostawi zdrowia na boisku za klub, który mu tak naprawdę, choćby nie wiem jak wylizywał to godło, zwisa i powiewa.



