no skoro wiesz, to po co się nad nią pastwisz?
A według mojego rozumienia, połapał się, że już Perez na niego nie stawia i nie wiąże z nim przyszłości, więc uniósł się ambicją. Kasa nie była bez znaczenia. Ale ważny był też aspekt nowego wyzwania. EtH mówił o tym w jednym z wywiadów, że rozmawiali długo, zanim dogadano kontrakt i przekonała go silna motywacja Casa, by czegoś jeszcze istotnego dokonać poza swoją strefą komfortu. Sprawdzić się w najbardziej wymagającym środowisku i udowodnić swoją wartość. Nie pakuj go do jednego wora z Pogbą czy inną emigracją zarobkową.



