Hasa i Vignato dali popis. Z tej dwójki może coś być. Mocno techniczni pilkarze, nie boją się brac gry na siebie, mijają przeciwników na dużej swobodzie. Super się ich oglada. Oby Samuele dostawał szanse w Monzie w tym sezonie, natomiast Hasie trzeba znaleźć sensowne wypożyczenie.
Druga sprawa - Cher Ndour, widziałem go tylko na tym turnieju, ale dla mnie mocne rozczarowanie. Naczytałem się o jego wielkim talencie, a rzeczywistość jest taka, że to pomocnik, który znika na długie fragmenty gry, mało angażuje w odbiór piłki i jest strasznie niechlujny - tu podanie w aut, tam przeciągnięta długa pilka, innym razem strata piłki po próbie dryblingu w trybie slow motion. Jestem na nie. Od początku 2 połowy modliłem się by zszedł i niebiosa szybko mnie wysłuchały.



